Handlarze Atramentu 3#

 

Gdy się obudziłem Adriana podciągała podkolanówki. 

– To była nasza ostatnia noc ? A co z tym atramentem ? 

– Ja bym na twoim miejscu tego nie ignorowała. 

– Kto powiedział, że ja to ignoruje ? 

– Musisz rozwiązać tą zagadkę  – co oznaczają te liczby – 13 4 21 4 17 6 8 21 4 20 15

– Adriana … Pytałem czy się jeszcze zobaczymy … 

– Oczywiście. Jeżeli chodzi o atrament … to możesz na mnie liczyć. 

– Czemu ci tak na tym zależy ? 

– To tobie powinno na tym zależeć. To ty masz szansę być handlarzem atramentu.

– Ja nawet nie wiem o czym ty do mnie mówisz.

– Atrament … – puściła oko i wyszła przez drzwi mojej małej kawalerki. Ja wstałem z łóżka, poszedłem do łazienki, oddałem toksyczny płyn i wszedłem pod prysznic. Po chwili poczułem jak zimne powietrze wleciało do łazienki. Jak gdyby ktoś otworzył okno albo … drzwi

Wyszedłem z łazienki nago i  zamknąłem drzwi wejściowe. Gdy się odwróciłem. Zobaczyłem, że do mojego mieszkania weszły 3 osoby. 

– Kim jesteście ? Wiem … wy jesteście tymi od atramentu …  mam to gdzieś . . . nie wiem co oznaczają te cyfry i nic mnie to nie obchodzi. Nie myślcie sobie, że chciałbym do was wstąpić. Po moim trupie … nie zasługujecie na to. Oni stali tylko bez ruchu i patrzyli się na mnie. 

– I co nic nie mówicie ? O co chodzi … odwróciłem się i poślizgnąłem się na śladach, które zrobiłem wyskakując tak szybko z pod prysznica. Straciłem przytomność i obudziłem się w zupełnie innym miejscu.

To miejsce przypominało szkołę a raczej klasę szkolną a ja ubrany w mundurek szkolny siedziałem w jednej z ławek. Nie było innych uczniów a ja sam przecież byłem jeszcze niedawno we własnym domu. Naglę wszedł ktoś w czarnym długim płaszczu z kapturem, położył na biurku nauczyciela butelkę z niebieską substancją i wyszedł. To wszystko wyglądało mi na program telewizyjny albo sen. Wstałem, podszedłem do biurka, odkręciłam butelkę i powąchałem co jest w środku. Płyn nie miał smaku ani zapachu. Trudno … pomyślałem, gdy wziąłem pierwszego łyka. Nic gorszego niż śmierć nie może mnie przecież spotkać choć coś dziwniejszego niż to przytrafiło mi się jeszcze za życia. 

To coś.

Wewnątrz mnie czuje nie tylko ciepło, emocje i słyszę dialogi wewnętrzne, które wariują ale również pojawiła się nowa świadomość tych wszystkich rzeczy które mi się przytrafiają. Gdybym musiał opisać to co dzieiej się w mojej głowię, powiedziałbym, że znajduje się tam centrum, wokół, którego krążą dwie kulki, substancje, rzeczy – brakuje mi słów – jedna jest bliżej centrum a druga jest dalej jednak obie cały czas się kręcą wokół centrum. Ja obserwuje je dwie niczym oko, które czuje każdą zmianę temperatury, hormonów, endorfin, substancji w moim organizmie. To jakbym wszedł na wyższy poziom świadomości. Jakbym wiedział więcej … zaraz gdzie ja mam tą kartkę z tym kodem … 

 

13 4 21 4 17 6 8 21 4 20 15

 

NEVER GIVE UP 

 

To znaczy nigdy się nie poddawaj. Jestem pewny, że ten kod to znaczy choć nie wiem skąd to wiem. Dziwne … moje własne myśli wydają się takie obce jak gdybym zniknął w pewnym sensie i pojawił się na nowo. Jak Gdybym … ja … nie istniał … 

Ktoś naglę wszedł do klasy i przygląda mi się z rogu. Oboje zasnęliśmy oczekując kolejnego ruchu… 

– Jesteś gotowy … usłyszałem z rogu klasy damski głos.

– Na co … ?

– Na kolejny etap …

– Ale ja nie chcę nie rozumiesz ? – Gdy to powiedziałem, odwróciłem się do tyłu i złapałem za usta jak gdybym sam się chciał powstrzymać przed kolejnymi słowami z moich ust. Gdy się odwróciłem jej już nie było. W klasie za to pojawił się dym a po chwili wylądował już w moich płucach. Ja na podłodzę próbowałem złapać ostatni oddech …  zanim zemdleje. Widzę jakąś postać ….

 

Atrament2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s