To nie jest ani smutny, ani nawet melancholijny tekst. To kolejny tekst w świecie pełnym smutku i melancholii.

Znowu siebie lubię – myślę o tym gdy patrzę na siebie w lustrze i zastanawiam się co poszło nie tak, że przestałem się lubić – tylko przez chwilę. Zaraz zapominam o całej sprawie, sięgam do lodówki po małe jasne i włączam jakiś film w stylu pojechał na koniec świata i pije wódkę z chińczykami … […]

Czytaj dalej To nie jest ani smutny, ani nawet melancholijny tekst. To kolejny tekst w świecie pełnym smutku i melancholii.